Zdrowe śniadanie #3 / Koktajl żurawinowo – bananowy

6
19 października 2013

Zdrowe śniadanie #3 / Koktajl żurawinowo – bananowy

Z ostatniej wizyty na wsi rodzice wrócili do domu obładowani darami ziemi. Matka natura uraczyła ich orzechami włoskimi, grzybami, lubczykiem, miętą, pigwami, pomidorami i żurawiną. Dzisiaj mam dla Was przepis – chyba najkrótszy w historii bloga, bo przecież każdy wie jak zrobić koktajl :) Jest idealny jako dodatek do śniadania, szybki w przygotowaniu, smaczny i zdrowy. Żurawinowo-bananowy.
Żurawina działa antybakteryjnie, zapobiega próchnicy i chorobom dziąseł, zmniejsza ryzyko zawału, podnosi poziom dobrego cholesterolu, zapobiega zatykaniu się naczyń krwionośnych, usuwa wolne rodniki, działa antynowotworowo, chroni mózg, ma zbawienny wpływ na serce… a to tylko niektóre zalety wynikające z jedzenia żurawiny. Zainteresowanym tym tematem polecam artykuł – klik.


SKŁADNIKI (4 szklanki):

  • 150 g świeżych żurawin
  • 2 banany
  • 1 l jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki płynnego miodu wielokwiatowego
Żurawiny zmiksować z bananami i miodem. Dodać jogurt i wymieszać.
Bon appétit :)
Monika Ciemiecka

Monika Ciemiecka

Mieszkam w pięknej Gdyni i kocham to miejsce. Z pasji zajmuję się fotografią, a poza tym uwielbiam poznawać nowe miejsca i dobre, lokalne jedzenie. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki i suszonych pomidorów!

Spodobał ci się wpis? Udostępnij go znajomym

  • MNIAM, wygląda i brzmi smakowicie.

  • wygląda supeeer!

    • smakuje jeszcze lepiej, spróbuj :))

  • Mniam! Uwielbiam żurawinę, z resztą uwielbiam koktajle :)) a po drugie – pięknie wygląda :)!

  • O kurcze, nigdy nie widzialam ani nie probowalam takiego polaczenia a zapowiada sie ciekawie :) Musze sie rozejrzec czy sprzedaja w sklepach swieza zurawine :)

  • No i taka prawdziwa żurawina (a nie np. herbaty, które zawierają jej 2%) ma zbawienny wpływ na pęcherz! Nie lubię ‚surowej’ żurawiny, ale jako dodatek jest bardzo smaczna, więc parzyłam czarną lub czerwoną herbatę i dodawałam żurawiny. Była po prostu pyszna i bardziej aromatyczna niż ta o smaku żurawinowym (może właśnie ze względu na tę nieszczęsną procentową zawartość;) )