Egzotyczny dżem z marakui

5
23 października 2014

Egzotyczny dżem z marakui

Dżem z marakui był na mojej liście „rzeczy do zrobienia”. Udało mi się go przygotować, ale w trakcie gotowania miałam spore obawy. Miąższ marakui to głównie pestki z pomarańczowym „żelem” i nie ma możliwości, żeby to wystarczyło do zrobienia prawdziwego, gęstego dżemu. Nie chciałam jednak używać sztucznych zagęszczaczy, więc postanowiłam wykorzystać pozostałą część owocu. Podczas gotowania biały miąższ zmienia kolor i dżem, zamiast żółto – pomarańczowego, wychodzi różowy, ale jest przepyszny, słodki i kwaśny jednocześnie, idealny!
SKŁADNIKI (1 słoik):
  • 6 marakui (odmiana fioletowa)
  • 1/2 cytryny
  • 70 g cukru
Owoce dokładnie umyć i przekroić na pół. Z każdej części wyjąć łyżeczką miąższ z pestkami i odłożyć do miski. Wydrążone połówki (skórki z białym miąższem w środku) włożyć do garnka i zalać wodą. Gotować około 40 minut, aż będą półprzezroczyste i miękkie. Po tym czasie zdjąć z ognia, odlać wodę i odstawić do ostygnięcia. Gdy owoce nie będą już gorące, łyżką wybrać środek, a skórki wyrzucić. Tak przygotowany miąższ zblendować na gładką masę.
Na rozgrzaną patelnię nałożyć miąższ z pestkami, ugotowaną, zblendowaną masę, sok z połowy cytryny oraz cukier. Mieszać do całkowitego połączenia się składników, a następnie zagotować i zostawić na małym ogniu na około 15-20 min (co jakiś czas mieszając, aby dżem się nie przypalił).
Słoik wyparzyć przegotowaną wodą, nałożyć do niego gorący dżem, zakręcić i postawić na wieczku. Gdy dżem wystygnie, wieczko powinno się „zassać” i ładnie zamknąć nam słoik. Niestety nie sprawdzę ile gotowy dżem może postać, bo zamierzam go zjeść od razu :)
Bon appétit :) 
Monika Ciemiecka

Monika Ciemiecka

Mieszkam w pięknej Gdyni i kocham to miejsce. Z pasji zajmuję się fotografią, a poza tym uwielbiam poznawać nowe miejsca i dobre, lokalne jedzenie. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki i suszonych pomidorów!

Spodobał ci się wpis? Udostępnij go znajomym

  • wygląda bombowo!

    zapraszam na makaron z kurakiem! :)

  • Mmm mi się nie udało jeszcze dorwać marakui niestety:/

    • Ostatnio w Biedronce był (a może i jeszcze jest) Festiwal owoców egzotycznych :)

  • Marakuja to właściwie owoc mało znany u nas w Polsce, bo wciąż bardzo egzotyczny. Wasz dżem dziewczyny jest tak apetyczny, że czuję przez monitor jego zapach i smak! Teraz w Biedronce i Lidlu marakuja jest dostępna, aż mam ochotę zrobić taki dżemik.

    • Ja właśnie po raz pierwszy jadłam marakuję świeżą, prawdziwy owoc i jest przepyszna :) Kupiłam ją właśnie w Biedronce. Nie zastanawiaj się długo, bo dżem jest warty zrobienia. :)