DIY Ombre hair – krok po kroku

17
09 marca 2013

DIY Ombre hair – krok po kroku

Ombre zaczęło królować w modzie już jakiś czas temu. Mi bardzo podoba się ten motyw. Jest ładny i estetyczny. Od dawna zastanawiałam się nad rozjaśnieniem końcówek włosów – uwielbiam efekt muśniętych słońcem kosmyków. Aktualnie mam już długie włosy i zaczęłam się zastanawiać nad ich podcięciem. Stwierdziłam, że to dobra okazja do poeksperymentowania z ombre w domu. :-) Zaczęłam od przejrzenia sieci, blogów, wizażu i youtube’a. Gdy zebrałam wystarczającą ilość informacji, przeszłam do działania. :-) Zrobiłam to i tak po swojemu, trochę improwizowałam, a właściwie moja Mama, która nakładała mi rozjaśniacz na włosy. Efekty możecie zobaczyć poniżej.
Zapraszam na mój tutorial Ombre hair!
 
1. Pierwszym krokiem było udanie się do drogerii i wybranie odpowiedniego rozjaśniacza. Zdecydowałam się na rozjaśniacz do pasemek i balejażu firmy Joanna, Super Blond nowa formuła (5-6 tonów)
 

2. Przed rozpoczęciem, należy przeczytać instrukcje i zalecenia od producenta. Na ulotce jest napisane, żeby nie używać folii podczas rozjaśniania – posłuchałam się, nie chciałam mieć później „siana” na głowie ;-) Pudełko zawiera:
– proszek rozjaśniający 25 g,
– utleniacz w kremie 12% 70 g,
– maseczkę odżywczą 10 g,
– czepek do przygotowania pasemek (nie robiłam pasemek, więc z niego nie korzystałam),
– rękawiczki ochronne,
– ulotkę informacyjną.
3. Do rozjaśniania włosy nie powinny być myte, raczej takie kilkudniowe :-) Proponuję Wam ubrać jakieś stare ubrania, bo gdy coś się poplami to już raczej nic z tego nie będzie. Ja dodatkowo nałożyłam stary ręcznik na plecy.
4. Rozjaśnianie zaczynamy od zmieszania ze sobą proszku rozjaśniającego i utleniacza w kremie. Utleniacz, który kupiłam miał 12 % – to generalnie dużo i bałam się, że moje włosy strasznie się zniszczą, więc postanowiłam go rozcieńczyć. Chciałam uzyskać utleniacz mniej więcej 9%, dlatego do 70 g 12 % utleniacza dodałam około 23 g przegotowanej chłodnej wody. Mieszankę przygotowałam w plastikowym pudełku. Do przygotowania nie powinno się używać żadnych metalowych akcesoriów.  Całość wymieszałam starą szczoteczką.
5. Do nakładania mieszanki, włosy muszą być rozpuszczone i rozczesane. Ja wymyśliłam taki sposób aplikacji:
– określiłam dokąd mniej więcej chcę mieć ombre,
– całość podzieliłam na 3 równe części w poziomie,
– Mama (dziękuje ;*) zaczęła nakładać rozjaśniacz na pierwszą część od dołu (końcówki włosów),
– po 15 minutach nałożyła mieszankę na drugą część,
– po kolejnych 15 minutach na trzecią (ostatnią) część, którą chciałam rozjaśnić,
– odczekałam jeszcze 20 minut i umyłam włosy szamponem,
– na lekko osuszone końcówki nałożyłam maseczkę, która była dołączona do opakowania i zmyłam ją po 5 minutach,
– rozczesałam i wysuszyłam włosy.
Należy pamiętać, żeby podczas rozjaśniania co jakiś czas masować i przeczesywać włosy, aby uniknąć powstania linii między danymi kolorami.
Poniżej możecie zobaczyć jaki efekt osiągnęłam :-) Zdjęcie zrobiłam od razu po rozjaśnianiu, później jeszcze podcięłam końcówki mniej więcej do łopatek. Może jakoś później wrzucę zdjęcie z aktualną długością włosów. Ombre na pewno zostanie ze mną na dłużej, bo jestem zadowolona z efektu. Może nie jest tak profesjonalnie zrobione jak u fryzjera, ale zważając na to, że wydałam nie więcej niż 10 zł, to jak dla mnie jest okej ;-)
przed (naturalny kolor) / po (ombre)
Top – New Look / Sweterek – wholesale-dress.net
Stylizacje, przepisy, lifestyle, DIY – o wszystkim informujemy na naszym Facebook’u.
Będzie nam bardzo miło jeśli do nas dołączycie :)
Monika Ciemiecka

Monika Ciemiecka

Mieszkam w pięknej Gdyni i kocham to miejsce. Z pasji zajmuję się fotografią, a poza tym uwielbiam poznawać nowe miejsca i dobre, lokalne jedzenie. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki i suszonych pomidorów!

Spodobał ci się wpis? Udostępnij go znajomym

  • Ślicznie Ci wyszło :) Dodaje do obserwowanych i pozdrawiam :)

  • Ładnie, ja na ombre na razie się nie zdecyduje ze względu na to, że szkoda mi farbować włosy. Są naturalne są zawsze i niech jak najdłużej takie pozostaną :)

  • Joanna- to najlepszy rozjaśniacz:)używałam,więc wiem coś na ten temat:)
    Ładny efekt:)
    Zapraszamy do nas:)

  • Jak dla mnie świetny efekt.Zazdroszczę :)

  • ładny efekt! ja chce ponownie rozjaśnić końcówki jak przyjdzie już prawdziwa wiosna i słonce i podoba mi się kolor jaki uzyskałaś :)
    ile kosztuje ten rozjaśniacz? :)

    • U mnie w osiedlowej drogerii 9,50 zł, ale myślę, że w sieciówkach można dostać go taniej :)

  • Świetnie to wyszło! :)
    obserwuję i pozdrawiam :*
    http://mylifeisadreamx3.blogspot.com/

  • rewelacyjnie wyglądasz :)

  • Świetny efekt.
    P.S. piękne , chciałabym być ich posiadaczką

  • Świetne ombre :)
    Zachęcam do wzajemnej obserwacji :)
    http://egoistki.blogspot.com/

  • Piękne włosy <3

  • Super efekt i jakie piękne włosy *_*
    Pozdrawiam,
    Ada

  • o rewelacja, ciekawe jak na blondzie moim się zachowałby

  • Anonymous

    a napisz mi proszę czy miałaś malowane farbą wcześniej włosy ???

  • Anonymous

    śliczne ♥