#coumnie #2

5
23 marca 2014

#coumnie #2

  • Od jakiegoś czasu wypatruję pierwszych znaków wiosny. Te piękności znalazłam już jakiś czas temu, a teraz cieszę się z oficjalnej zmiany pory roku i czekam na lepszą pogodę.
  • W piątek razem z Martyną wybrałyśmy się na pokaz mody organizowany przez magazyn Dolce Vita. Zaprezentowały się takie marki jak Versace, Escada Sport oraz Patrizia Pepe. Wszystko odbyło się w klimatycznych wnętrzach Grand Hotelu w Sopocie.

  • Blog KAKU fashion & cook został zaproszony do współpracy przez samego Lorda Somersby, z okazji premiery ich nowego smaku. Nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy nie wymyśliły jakiegoś przepisu. Nowe Somersby wykorzystałyśmy do zrobienia piwnej galaretki, którą zjadłyśmy z pyszną, owocową sałatką
  • Niedawno odkryłam nowe, cudowne miejsce na kulinarnej mapie Trójmiasta. Bistro Małpa w Sopocie serwuje najlepsze burgery jakie dotychczas jadłam. Polecam z całego serca (i żołądka)! 
  • Spotkania z blogerami zdecydowanie lubię, więc z chęcią wzięłam udział z warsztatach mobilnej fotografii, które odbyły się z inicjatywy BlogFikaOffline oraz DuoLook. Było inspirująco, smacznie i wesoło. 
  • Wraz z nowym wydaniem magazynu Dolce Vita ukazał się nasz drugi drukowany artykuł. Tym razem piszemy o warzywach, ich wpływie na organizm oraz zastosowaniu. Artykuł można przeczytać w wersji papierowej oraz on-line.
  • Takie cudne rękawiczki przywiózł mi K. z Zakopanego. Będą w sam raz na przyszłą zimę! 
  • Muffinki z jagodami to moje ostatnie odkrycie, są przepyszne! Przy najbliższej okazji na pewno je sfotografuję.
  • Gdynia jak zwykle piękna – budzi się do życia po zimie. Coś czuję, że będzie coraz więcej spacerów.
  • Taką spersonalizowaną niespodziankę dostałyśmy od Centrum Madison w Gdańsku z okazji Dnia Kobiet. 
  • Spotkanie w blogowym gronie. Z Made by Gigi, Innooka i Samolotowoo :*

Więcej zdjęć codziennie na Instagramie i Facebooku.

Monika Ciemiecka

Monika Ciemiecka

Mieszkam w pięknej Gdyni i kocham to miejsce. Z pasji zajmuję się fotografią, a poza tym uwielbiam poznawać nowe miejsca i dobre, lokalne jedzenie. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki i suszonych pomidorów!

Spodobał ci się wpis? Udostępnij go znajomym